słońce pod śniegiem się kuli
i nie śmie
dotykać gwaru twoich ścieżek
i nie śmie
dotykać gwaru twoich ścieżek
Gaia
Przywiązuję się do ludzi, przyzwyczajam się do miejsc. Do błahych rzeczy również. Ubrań albo i długich włosów. Obcięcie przyniosło pustkę. Może nie na skalę rozchwiania emocjonalnego, ale swoją małą żałobę przeżyłam. Do trumny z obciętymi puklami najchętniej włożyłabym prostownicę, no ale jak bez niej żyć... W końcu ja się przywiązuję.
Chciałabym Wam jeszcze napisać o historii pewnego płaszcza. Tego, który zachęcił mnie do przekroczenia progu sklepu, którego dotąd nie znałam. Prosty fason, którego długo szukałam, delikatny pasek w talii i kolor... Oczarował i rozkochał. Wyszłam jednak bez niego. Chciałam nawet wrócić, ale czas na to nie pozwolił. Płaszcz odkryłam w jednej z krakowskich galerii i mimo iż uwielbiam Kraków, powrotu zaplanować nie mogłam. Głupi ma szczęście... Odkryłam sklep online!

Jaka Ty sliczna !! <33
OdpowiedzUsuńhttp://takeabreakkk.blogspot.com/
Mam za szeroką nogę do tych botków, a są na prawde zjawiskowe. Wyglądasz obłędnie!!!
OdpowiedzUsuńTeż podpinam się do tych botków. Jak Ci się je nosi? Czy należą do śliskich butów?
UsuńPrzyglądając się botkom przed zakupem miałam nadzieję, że ich podbicie sprawdzi się na śliskiej powierzchni. Zdają egzamin na 6! :)
UsuńPłaszcz jest rzeczywiście fantastyczny, podoba mi się jego kolor i fason. Wyglądasz bardzo ładnie!
OdpowiedzUsuńfutrzaki <3
OdpowiedzUsuńNiestety często tak jest, że przyzwyczajamy się do czegoś i później ciężko nam bez tego, np. długich włosów. Ale podcięcie ich wyjdzie Ci tylko na dobre- pewnie dobrze to wiesz ;)
OdpowiedzUsuńJak zawsze zachwycam się Tobą!!
świetne połączenie, piękna jesteś
OdpowiedzUsuńWiolu powiedz mi proszę czy ta torebka jest z nowej kolekcji?
OdpowiedzUsuńTak, to nowa kolekcja.
UsuńPodcięcie włosów ani trochę nie ujęło Ci urody, a na pewno wyjdzie na dobre ;) Płaszcz rzeczywiscie śliczny...
OdpowiedzUsuńNie wiem, czy się dodał komentarz, bo mi się coś zawiesiło.
OdpowiedzUsuńA napisałam w nim głównie, że pięknie wyglądasz. Ale to chyba już u Ciebie norma:).
Jak dla mnie bomba!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Super :)
OdpowiedzUsuńMi tez zawsze żal obciętych włosów! Lubię swoje dłuuugie :-)
Bardzo podoba mi się ten zestaw. :)
OdpowiedzUsuńTwój minimalizm jest perfekcyjny
OdpowiedzUsuńŚLICZNIE, A RĘKAWICZKI SĄ OBŁĘDNE :))))))))))))))
OdpowiedzUsuńpięknie! rewelacyjna torebka poszukuje takiej ;)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńPodcielas wlosy? Nie widac... Plaszczyk cudowny! Pozdrawiam. Anka
OdpowiedzUsuńPodcięłam i to sporooo :)
UsuńŚliczna TY i stylizacja:) wszystko genialne <3 pozdrawiam Marta :)
OdpowiedzUsuńFollow Me www.gointothesun.blogspot.com
Śliczne rękawiczki i klasyczna kolorystyka zestawu :)
OdpowiedzUsuńnajlepiej
OdpowiedzUsuńelegancko i stylowo - każdy element z osobna mi się podoba, a ich zestawienie daje świetny efekt :)
OdpowiedzUsuńcudnie wyglądasz, płaszczyk jest mega :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyglądasz, a włosy masz przepiękne!
OdpowiedzUsuńoniryczna zimowa pani;)
OdpowiedzUsuńTwoje włosy są ozdobą samą w sobie.....a stylizacja bardzo mi się podoba. Właściwie wszystko dobrałaś doskonale. Piękna torebka, takiej szukam.
OdpowiedzUsuńTo dlatego tak długo Cię nie było! Po prostu opłakiwałaś w ciszy i samotności swoje piękne włoski ;)
OdpowiedzUsuń;-)
UsuńJa też zawsze ubolewam nad obcięciem włosów. A czy dużo je podcięłaś? Są śliczne
OdpowiedzUsuńOkoło 5-7 cm.
Usuńświetny płaszcz
OdpowiedzUsuńświetna stylizacja i piękne zdj.:) pozdrawiam zapraszam do siebie..:)
OdpowiedzUsuńjesteś dla mnie wzorem jeśli chodzi o kobiece zestawy :-)
OdpowiedzUsuńJak zwykle, klasa!
OdpowiedzUsuńPłaszczyk bajkowy, ale czy praktyczny? Bałabym się, że ten jaśniutki kolor zaraz będzie brudny.
OdpowiedzUsuńBałam się również tego jak się sprawdzi. Ale nie narzekam :)
UsuńBajeczny klimat! Delikatnie, do tego Twoje włosy robią wrażenie:)
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie wyszło, narzutka rozjaśnia czerń, wszystko mi się podoba!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne zdjęcia, takie przejrzyste. Czy mogłabyś zdradzić jakim aparatem są wykonane?
OdpowiedzUsuńCałuje
Agg
Nikon D90 niezmiennie :)
Usuńwspaniałe zdjęcia!
OdpowiedzUsuńwyglądasz cudownie ;*
Pozdrawiam
AeM
wyglądasz perfekcyjnie moja droga <3
OdpowiedzUsuńJeszcze raz i jeszcze raz .. musze tu napisac, ze uwielbiam Twoje eleganckie i kobiece zestawienia! Wygladasz pieknie bez dwoch zdan!!!!
OdpowiedzUsuńWiolu zostałaś przeze mnie nominowana do liebster blog award. Jeśli znajdziesz chwilę czasu to zapraszam Cię do zabawy moja piękna :) http://gonewiththebook.blogspot.com/2013/01/liebster-blog-award.html
OdpowiedzUsuńPięknie i z klasą :) Ale chyba najbardziej podobają mi się Twoje włosy, mają niesamowity kolor!
OdpowiedzUsuńŚwietna odpowiedź Wiolu :) Dziękuję, że mnie odwiedziłaś :)
OdpowiedzUsuńPrzepięknie! Uwielbiam Twojego bloga :)
OdpowiedzUsuńPrzepięknie! ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, w wolnej chwili zapraszam! ;)
Pieknie! Swietne rekawiczki i torba!
OdpowiedzUsuństylizacja pełna kobiecości i wyszukanego stylu. Doskonale zestawione dodatki.Ela
OdpowiedzUsuńśliczne zdjęcia! płaszczyk rzeczywiście robi wrażenie. ;D
OdpowiedzUsuńpieknie!
OdpowiedzUsuńmam pytanie: co robisz, że masz tak nieskazitelną cere?
Zdecydowanie wiele jej brakuje, jednak satysfakcjonujący efekt uzyskuję dzięki podkładowi Vichy dermablend.
UsuńWiolu, a jeśli znalazłabyś chwilkę, podesłałabyś link do tych kolczyków, bo nie mogę znaleźć na tej stronce, albo jakoś źle szukam. Cchyba, że już ich nie ma...
OdpowiedzUsuńNiestety najprawdopodobniej ich już nie ma :(
Usuńklasa!
OdpowiedzUsuńI lοve reaԁing an article that will maκe ρeοple think.
OdpowiedzUsuńAlsο, thanκs for allοwing me to comment!
Also visit my web page 888 Poker Bonus
hej :) czytałam że robiłaś keratynowe prostowanie włosów ;) jak wrażenie ? polecasz zabieg ? pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńEfekt nie utrzymywał się na moich włosach tak długo jak opisywał producent. Efekt wygładzenia jednak jest spektakularny.
Usuńładny kolor włosów ;)
OdpowiedzUsuńświetny blog,Twoje zestawy są bardzo kobiece :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam M.
Jak ja dawno tu nie byłam! Ale widzę, że Ty też ostatnio stonowałaś, skoro już luty, a u Ciebie cicho :) Pewnie sesja?
OdpowiedzUsuńDlaczego ścięłaś włosy? Nadal są długie i śliczne, ale zastanawiam się skąd taka decyzja, skoro, jak mówisz, żałobę musiałaś odbyć. Ale nie martw się, rosną szybko ;* Choć na pewnym etapie chyba się zatrzymują, bo mi jakoś dalej nie rosną, ledwie dostrzegam różnice.
Zawsze nosisz tak subtelną biżuterię? Też lubię szlachetne złoto i srebro, jednakże na co dzień wybieram tańszy metal, plastik i kolorowe kamyczki. Te droższe świecidełka noszę jedynie na okazje, bo boję się, że inaczej zgubię albo mnie okradną. Wiem, może i histeryzuję zbytnio ;)
Buziaki ;*
Włosy musiałam obciąć ze względu, że sama je krzywo podcięłam w akcie rozpaczy, kiedy to lokówka spaliła mi końcówki, przed wyjściem na bal karnawałowy... Późniejsze wyrównanie u fryzjera odjęło im kolejnych cm.
UsuńNiestety ostatni czas to dla mnie totalny młyn. Doba jest zbyt krótka :(.
Co do biżuterii uwielbiam delikatne wzory.
Całuję i ściskam :*
Łuuu! A to ciekawa historia z tymi włosami :) Współczuję ;*
UsuńJa też zakuwam, codziennie [!]. Trzeba spinać poślady, trudno :( Wiedz, że nie nie jesteś sama z tym bagnie ;)
Aaaaaaaa - płaszcz
OdpowiedzUsuń- GE-NIA-LNY :)
świetna stylizacja :)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia, piękne włosy, na modzie się nie znam , ani na podkładach, i chciałam być ruda ale nie jestem :)Za to wiem jak mieszać farby, kredki i ołówki :)(http://artystyczne-ciekawostki.blogspot.com/) POzdrawiam również w imieniu kolegi Łukasza Stanclika :)!!!
OdpowiedzUsuńZdjęcia są przecudne i modelka śliczna !!!:D
Jak miło :* Dziękuję!
UsuńAleż nie ma za co ! Po prostu mówię to co myślę;)
UsuńZrezygnowałaś z pisania bloga?
OdpowiedzUsuńZ pasji się nie rezygnuje :)
Usuńbo nie mogę się doczekać następnej notki;)
UsuńPięknie tu u Ciebie ! Masz śliczne włosy!!! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńProszę, podaj mi linka do Twojego zegarka :) czy to ten- http://e-sophie.pl/lorus-rp637ax9-p567.html ?
OdpowiedzUsuńpozdrawiam!
Tak to ten model :).
OdpowiedzUsuńŚciskam i pozdrawiam.
Kochana, czekam na nowy post! Stęskniłam się. :*
OdpowiedzUsuńkiedy będzie następna notka? Bo już drugi miesiąc mija...
OdpowiedzUsuńKochani, zrobię co w mojej mocy by nowy wpis pojawił się wkrótce.
OdpowiedzUsuńklasa.
OdpowiedzUsuńrękawiczki są kochane:)
no i kolor włosów <3
pozdrawiam
persona non grata
http://personanongrata-blog.blogspot.com
hello dear! You have a great blog and Im following it now:) I would love that u follow me back and can u plzzz click on SHEINSIDE IN RED on my blog? I do need that!xo
OdpowiedzUsuńwww.fashionearthyrainbows.blogspot.com
Wiolu! Wyglądasz pięknie! Włosy cudne! :)
OdpowiedzUsuńale jesteś piękna!:)
OdpowiedzUsuńŚlicznie:)
OdpowiedzUsuńprzepiękna stylizacja :)
OdpowiedzUsuńp.s. to Twój naturalny kolor włosów - pięknie wyglądasz
Piękne detale. Piękna cała Ty:) odwiedzam Cię od długiego czasu i za każdym razem zachwycasz.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!:)
Jestem zachwycona całokształtem! Najbardziej chyba jednak urzekły mnie buty - są przecudne ;)
OdpowiedzUsuńBrakuje mi Ciebie w blogosferze. Gdzie się podziewasz?
OdpowiedzUsuńSuper, że udało CI się jednak kupić płaszcz, bo wyglądasz w nim świetnie. A Twój kolor włosów w całej ztylizacji prezentuje się nieziemsko.
OdpowiedzUsuńWiolu kiedy wracasz ??? bo tęsknię :((((
OdpowiedzUsuńW przyszłym tygodniu przygotuję nowy wpis. Wrócę do Was Kochane z ogromną radością.
UsuńKochane moje, jeszcze kilka kilogramów w dół, cieplejsza pora i wracam do Was.
OdpowiedzUsuńJak to kilka kilogramów? Chyba dziedzięcia nie porodziłaś? :)
UsuńJuż myślałam, że mnie wyrolowałaś. Że tak mnie sobą zachwyciłaś, zmusiłaś mnie swoją urodą, stylem i osobowością do napisania posta, który miał Cię pokazać całemu światu, po czym opuściłaś nas nie mówiąc nikomu ani słowa... Ale na szczęście obiecałaś wrócić i ja Ci wierzę :) Zatem będę czekać, w skrytości ducha licząc, że samo czekanie i kibicowanie Ci w zrzucaniu kilogramów mnie samej pomoże pozbyć się balastu, nic nie robiąc i dalej objadając się czekoladkami :D
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńZmiany przez te kilka miesięcy w życiu osobistym są ogromne. W przyszłym tygodniu na blogu pojawi się nowy wpis. Dziękuję z całego serca za pamięć :*
UsuńWiolu - czekamy :-)
OdpowiedzUsuńSuper blog i profesjonalny pokaz. :)
OdpowiedzUsuńGratuluje i pozdrawiam. :)
jesteś niesłowna, w tym tygodniu miał pojawić się nowy post, jest niedzielny wieczór, a tu pusto
OdpowiedzUsuń