Dziś za oknem jesień w najgorszym wydaniu. Szaro, mokro i zdecydowanie nie poetycko na rozpisywanie się o kroplach deszczu uderzających w okno i jego kojące działanie. Kto musi rano wstać do pracy i czekać na autobus w strugach lodowatego deszczu ten wie. Letni temat wciąż wałkuję i tak chcę go tu zatrzymać aż do października, kiedy mam nadzieję liście zezłocą się na dobre, kolory nasycą jak o żadnej innej porze roku i będę mogła zatrzymać na zdjęciach tą bajeczną jesień. Miesiąc temu najczęściej wybierałam jasne kolory. Lekki o luźnym fasonie sweter był doskonałym zakupem na lato. Spodnie, które znalazłam w ciucholandzie, przeszły ze mną sporo. Najpierw zwężenie i zamki, później pozbawiłam je guzika i wszyłam nowy, a na sam koniec poznęcałam się nad nimi przy użyciu ćwieków. Ostrzegałam, będzie tu ich sporo, chodź mania na nie już nieco ostygła.





spodnie są piękne! Marzą mi sie ostatnio własnie takie białe, jeszcze te zameczki na dole, cudo!
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia:)
Tak zamki są obłędne, gdzie je zakupiłaś. Proszę zdradź :)
UsuńPasmanteria :).
Usuńbiel w połączeniu z Twoim pięknym kolorem włosów jest mistrzowski :)!
OdpowiedzUsuńświeżość, kobiecość, romantyzm, to co w Tobie lubię:)
OdpowiedzUsuńspodnie są genialne, a biel idealnie do Ciebie pasuje, uwielbiam na Ciebie patrzeć :*
OdpowiedzUsuńjakoś nie przepadam za kolorem białym, ale na tobie wygląda świetnie ♥
OdpowiedzUsuńUwielbiam kolor Twoich włosów ♥♥♥
OdpowiedzUsuńPięknie wyglądasz!
Dziękuję ;*
UsuńPięknie wyglądasz, bardzo kobieco.
OdpowiedzUsuńCudowne zdjęcia :)
Latem gdy na dworze panuje upał to takie białe zestawy sprawdzają się najlepiej, a spodnie super- ostatnio zaczynam się przekonywać do spodni z zamkami (które są przecież nieuniknione jeżeli chcemy założyć spodnie które wyglądają jak leginsy), bo kiedyś to nie mogłam na nie patrzeć :P
OdpowiedzUsuńJeżeli chciałabyś taką koszulę to oczywiście jest możliwość uszycia na zamówienie :) Odszycie nie jest jeszcze całkiem idealne, ale z każdą uszytą rzeczą wychodzi mi coraz lepiej :) jakby co to pisz na maila moja_moda_moje_szycie@onet.pl
Ja również przekonałam się do spodni z zamkami. Szczególnie złotymi ;-). Co do szycia, myślę, że jesteś zbyt wymagająca jest świetnie. A wiadomo praktyka czyni mistrza :).
Usuńjakie ty masz piękne włosy i oczy !
OdpowiedzUsuńPięknie Ci w takim "białym" wydaniu : )
OdpowiedzUsuńPrzepięknie ci w bieli!
OdpowiedzUsuńniesamowite zdjęcia ;D
OdpowiedzUsuńpiękne spodnie!
OdpowiedzUsuńgenialne zdjęcia <3
piękny wpis :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam biel, a w Twoim wydaniu wygląda rewelacyjnie!!!
OdpowiedzUsuńCzy to Twój naturalny kolor wlosów?
OdpowiedzUsuńTak ;-)
UsuńPrzepiękny. Szkoda, że nie jest to farba, bo może mogłabym mieć jego namiastkę :).
Usuńślicznie, tak delikatnie :) Mam do Ciebie prośbę :) napisałam Ci maila bardzo będę wdzięczna za odpowiedź, bo trochę mnie terminy gonią. Posłany od Anny K... :)
OdpowiedzUsuńMoja skrzynka dziś przechodzi samą siebie :(
UsuńPatrzę na te zdjęcia i mi smutno, bo wiem, że takiej pogody i ciepła już nie będzie :( Zaraz jesień, właściwie już - i czas na smutniejsze kolory. Nikt nie próbuje stroić się w biel i pastele, gdy mokro, zimno - zaraz będą brudne. Najłatwiej przyodziać żałobną czerń. Ja jednak postanowiłam w tym roku poeksperymentować i za wszelką cenę ubierać się w szlachetne burgundy, granaty i ciemne zielenie. Może nie będzie aż tak smutno?
OdpowiedzUsuńPS. Cenię przeróbki. Sama zbieram się do obcięcia starych jeansów, zrobienia z nich szortów i dodania ćwieków. Lenistwo jednak niesamowicie mnie obezwładnia, a fe :(
Ja powoli wpadam w depresję gdy wracam do tych słonecznych i ciepłych dni, trzęsąc się dziś od rana jak galaretka. Masz zupełną rację. Biele, kremy nie nadają się na obecną pogodę. Marzą mi się ciepłe zielenie :) A co do szortów, przełam się koniecznie! Satysfakcja gwarantowana ;-)
UsuńSłodkich snów :*
Cudowne,delikatne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńU Ciebie jak zwykle bajkowo. Czy ten sweter można zakupić gdzieś w sklepie internetowym?
OdpowiedzUsuńMilych snow :*
Kupiłam go w sklepie stacjonarnym. Niestety nie mam pojęcia.
UsuńPozdrawiam.
Świetnie, że potrafisz przerabiać ubrania. Ja tylko guzik przyszyć umiem :) Bardzo mi się podoba jak ładnie leżą na Tobie gorsety. Też muszę sobie sprawić taki, który nie tylko nie będzie mi spadał, ale jeszcze przytrzyma moją miseczkę C :) No i będzie go można ubrać na zewnątrz :) Piękne zdjęcia, wspaniale koją duszę po wczorajszej deszczowej pogodzie
OdpowiedzUsuńFantastyczne te spodnie - masz oko do sh :-)
OdpowiedzUsuńKochana jak tam z rozmową, odezwali się, ruszyło coś w tym kierunku? Oj w Twoich własach to można się po prostu zakochać, nie dość że kolor mnie urzeka to jeszcze ich delikatność, dbasz jakoś szczególnie o nie? :D Chyba nie musze dodawać że zdjęcia masz przepiękne, fotograf godny podziwu, a wszystko za sprawą pięknej modelki :D Jak już kiedyś pisałam, w bieli Ci przepięknie, choć nie każdemu pasuje :)
OdpowiedzUsuńEwciu, dziękuję za tak miłe słowa :*.
UsuńO włosy muszę zacząć dbać. Kreatynowe prostowanie, już przeminęło. Włosy pozbawione są blasku ;(.
A co do rozmowy. Dziś był mój pierwszy dzień w pracy :). Mam jutro ochotę rano wstać i rozpocząć kolejny.
Mam nadzieję, że tak pozostanie :)
piękne zdjęcia i piękne włosy ;)
OdpowiedzUsuńpięknie Ci w bieli, niesamowicie kobieco wyglądasz!
OdpowiedzUsuńMasz kobitko piękne włosy, klasę i świetnego fotografa!!
OdpowiedzUsuńZ pewnością będę tu zaglądać :)
genialne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńZdjęcia są cudowne, magiczne. Pięknie Ci w bieli. *_*
OdpowiedzUsuńobserwuję
dominicasinspirations.blogspot.com
lato w Twoim wydaniu jest poprostu piekne :)
OdpowiedzUsuńczas jaki obecnie przechodzę nie należny do najlepszych...jedyne co spowodowało uśmiech na mojej twarzy w ostatnich dniach jest właśnie to zdjęcie. Myślę, że dalszy komentarz jest zbędny....Ela
OdpowiedzUsuń