Milion myśli przewija się w mojej głowie. Powoli pakuję walizkę i nerwowo skreślam dni w kalendarzu:). Zanim zniknę, chciałabym pokazać Wam kilka nowych zdjęć. Zdjęć szczególnych, bo zrobionych moim małym marzeniem :), które gości u mnie zaledwie od kilku dni. Jeszcze się nie oswoiliśmy ze sobą, ale wszystko przed nami. Ostatnimi czasy mnóstwo swoich rzeczy przerabiam, ćwieki przesypują się u mnie na kilogramy, ten trend wyjątkowo mi pasuje i jeśli nie nabiorę dystansu do żelastwa, w ćwieki będzie dosłownie wszystko :). W następnych wpisach, pokażę Wam co wpadło w moje ręce, a właściwie jak zostało odmienione. Uprzedzałam na początku o bałaganie w myślach, wybaczcie za ten słowny chaos :). Przechodzę do rzeczy. Sukienka to przeróbka na pierwszy ogień. Była prosta, ja dodałam jej kilka centymetrów asymetrii. Połączyłam z wygodną torebką, w której mogę zmieścić prawie wszystko i szpilkami w tym samym kolorze. A szpilki te to mój pierwszy dowód, odczuty na własnej skórze jak włoskie buty potrafią być wygodne. Teraz już rozumiem ich fenomen. W dużej mierze zmieniłam podejście do obuwia i odczuwam efekty, nie w każdym przypadku, jednak bardzo często jakość tutaj jest ceną większego wydatku, który warto podjąć.






Jaka piękna sceneria! Sukienka po przerobieniu wygląda niezwykle efektownie, zwłaszcza z tym wspaniałym naszyjnikiem! Bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńCudownie wyglądasz ♥
OdpowiedzUsuńPiękna miejscówka na robienie zdjęć :)
OdpowiedzUsuńwyglądasz po prostu bosko! :)
przecudownie!
OdpowiedzUsuńFaktycznie włoskie buty potrafią czynić cuda !!! :D Twoje są piękne! :)
OdpowiedzUsuńSukienka subtelna .... taka.... Twoja :) Pięknie:)
:) Dziękuję :)
UsuńCudowne buty! jaka jest ich cena?
OdpowiedzUsuń220 zł
UsuńPozdrawiam :)
świetna sukienka! Jesiennie już na tych zdjęciach!
OdpowiedzUsuńPiękna sukienka, swietny materiał!
OdpowiedzUsuńbardzo ładni wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńPiękne buty, o sukience nie wspominam ;) Elegancja to chyba Twoje drugie imię :)
OdpowiedzUsuńpieknie!;-)))
OdpowiedzUsuńpiękna sukienka!!!! :)
OdpowiedzUsuńJest obłędnie. A buty to moje marzenie.
OdpowiedzUsuńPiekne buty! Swietnie wygladasz.
OdpowiedzUsuńPrzepiękna! :) zdjęcia genialne!
OdpowiedzUsuńOh! jak pięknie<3
OdpowiedzUsuńCudnie! Śliczna sukienka i buty! :)
OdpowiedzUsuńwow gorgeous look! Love the white dress, and the way you accesorized it with the brown bag and shoes! The bag is purely amazing <3
OdpowiedzUsuńcheck my blog and follow if you like it:
http://thesedaysfashion.blogspot.com
Ach, ale ślicznie wyglądasz, jestem zachwycona! Wszystko genialnie do siebie pasuje, a przede wszystkim pasuje do Ciebie, Twoich włosów i karnacji. Nie mogę się nadziwić jak zgrabnie przerobiłaś sukienkę - ja bym się w życiu sama czegoś takiego nie podjęła. Zazdroszczę talentu :( Chyba muszę nad sobą popracować...
OdpowiedzUsuńWyglądasz tak świeżo i uroczo! Cudowne dodatki :)
OdpowiedzUsuńod jakiegoś czasu zaglądam na Twojego bloga i muszę powiedzieć, że jestem oczarowana Twoim stylem i niebanalną urodą:) klika rzeczy podpatrzyłam dla siebie;)
OdpowiedzUsuń(też mam rude włosy i mieszkam w bielsku-Białej)
pozdrawiam serdecznie;)
Jak miło!:) Bardzo się cieszę :)
Usuńładne buciki :)
OdpowiedzUsuńwidzę u Ciebie już jesienne kolorki, jak zawsze trafiona stylizacja, torebka i buty są boskie, buziaki Kochana
OdpowiedzUsuńWow, ta sukienka jest przepiękna *_* Dla mnie zapewne trochę za krótka z przodu, żebym mogła czuć się swobodnie, ale jest naprawdę efektowna.
OdpowiedzUsuńojjj, dziękuje za przemiłe słowa :):* już Ci kiedyś pisałam że w bieli Ci przepięknie, z dodatkami brązu bosko się to komponuje i te Twoje piękne loki i ich kolor - cudowne, uwielbiam Twój minimalizm, delikatność i klasę na zdjęciach, to ja właśnie się rozpływam ale nad Twoimi zdjęciami i nad tym jak ślicznie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńpięknA Jesteś kobieca i ten klimat na zdjęciach!
OdpowiedzUsuńPiękny krój sukienki! :))
OdpowiedzUsuńUdanego wypoczynku i wracaj do nas szybciutko :*
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia. Są takie... malownicze. Na prawdę miło się ogląda.
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia. Zgadzam się w 100% z Tobą odnośnie butów, tak jak na ciuchach można oszczędzić, tak na buty lepiej wydać więcej. Piękne buty :)
OdpowiedzUsuńA jak Twoje marzenie ma na imię? ;)
OdpowiedzUsuńZestaw cudny, znowu udowadniasz, że klasa to Twoje drugie imię ;)
Nikon D90 :)
UsuńPrzed chwilką włączyłam sobie Nouvelle Vague. W tle pobrzmiewa 'Dance With Me', piosenka, którą już zawsze będę utożsamiać z Tobą ; ) Zasłuchując się w tych cudownych dźwiękach, przypomniałam sobie, jak dawno mnie u Ciebie nie było, a tu... nowy post! Lepiej trafić nie mogłam! :)
OdpowiedzUsuńPrzede wszystkim... piękna sceneria! Wpisujesz się swoją urodą w te klimaty. Piękna sukienka a buty i torebka to mistrzostwo! Urok tkwi w prostocie, a Ty jesteś tego idealnym przykładem! :) Odkąd trafiłam na Twojego bloga, mam coraz większą ochotę sięgać po szpilki, szaleć z sukienkami, rozpuszczać włosy... Innymi słowy, mam ochotę afiszować się tym, kim jestem, czyli kobietą! ; )
Mam nadzieję, że podczas urlopu wypoczniesz i wrócisz do nas uśmiechnięta i zregenerowana, z nowymi pomysłami na stylizacje.
Pozdrawiam! :)
Iga, dziękuję Ci za uśmiech z rana i wielką siłę :).
UsuńTakie słowa to dla mnie wielki skarb.
A co do kobiecości... jesień jest idealnym czasem do jej podkreślenia.
Tulę mocno :*
mówisz, że włoskie buty takie wygodne? hmmmm, może i racja, ale teraz trudno o prawdziwość tych butów, wszystko zalewa chińszczyzna, myślisz, że kupujesz włoskie, a tu bubel :(
OdpowiedzUsuńNiestety takie ryzyko istnieje. Ja jednak wiem, że jestem posiadaczką wygodnych i solidnie wykonanych szpilek.
Usuńkolorystyka Twoich butow, wlosow i torebki jest niesamowita... zawsze chciałam mieć taki kolor włosów...
OdpowiedzUsuńmiłego odpoczynku :D
Rany... ale aniołek :)
OdpowiedzUsuńTakie kolory idealnie z Tobą współgrają, jesteś piękna!
Mam takie same buty tylko czarne, uwielbiam je :)
OdpowiedzUsuń